Kwas buraczany

buraki na kwas buraczany buraki na kwas buraczany

Co to jest kwas buraczany?

Kwas buraczany jest to fermentowany napój uzyskany z wody i buraków z niewielkim dodatkiem innych składników. Tymi innymi składnikami są przede wszystkim sól, oraz czosnek. Po skończonej fermentacji kwas buraczany zawiera dodatkowo kwas mlekowy, oraz „dobre bakterie”, które można określić mianem bakterii probiotycznych.

Jak działa i co zawiera kwas buraczany?

Według znawców medycyny naturalnej kwas buraczany jest napojem o bardzo silnych właściwościach zasadotwórczych, czyli odkwaszających, co ma być bardzo korzystne dla naszego organizmu.

Uważa się, że typowa dieta zawierająca głównie produkty zbożowe, oraz mięsne jest kwasotwórcza. By wyrównać tą kwasowość organizm potrzebuje pokarmów zasadotwórczych, czyli głównie warzyw. Niestety w diecie typowego człowieka cywilizacji zachodniej dominują inne pokarmy niż warzywa, więc nie jest dobrze…. I tutaj do gry wchodzi  bohater dzisiejszego postu, czyli kwas buraczany – eliksir, który według niektórych wspaniale odkwasza, oraz posiada inne liczne korzystne właściwości.

Głównym składnikiem kwasu buraczanego jest oczywiście woda, poza tym mamy sól, kwas mlekowy, oraz to co zawiera w sobie burak, czyli m.in: barwnik betanina,  kwas foliowy, betaina, troszkę witaminy C,  karoten, pewną ilość witamy B1. Według licznych źródeł burak, a więc i kwas z niego uzyskany zawiera wiele mikroelementów w tym cez, kobalt, oraz rubid.

Betaina działa odtruwająco, sprzyja właściwemu poziomowi pH kwasu solnego w żołądku, oraz ma działanie ochronne na wątrobę. Dodatkowo  obniżając poziom homocysteiny, przeciwdziała miażdżycy. Kwas foliowy sprzyja produkcji czerwonych ciałek krwi. Betanina stanowi główny barwnik buraka (należy do antocyjanów) i jest przeciwutleniaczem (antyoksydantem), który świetnie wyłapuje wolne rodniki.

Jako, że składnikiem kwasu buraczanego jest sól (najlepiej naturalna, typu kamiennego, himalajska itp.) w skład tego napoju wchodzi też chlorek sodu, oraz mikroelementy naturalnie zawarte w soli.

Czosnek to kolejny ważny składnik kwasu, który dzięki niemu posiada właściwości bakterio i wirusobójcze.

 

Według literatury, opinii osób stosujących kwas buraczany, a także z własnego doświadczenia mogę napisać, że kwas buraczany to świetny napój chroniący przed nowotworami, mający wpływ na obniżenie zbyt wysokiego ciśnienia krwi, przeciwdziałający przeziębieniom, chroniący przed miażdżycą, oraz ochraniający wątrobę. Szeroko znane jest też działanie „krwiotwórcze” przy anemii. Często opisuje się też jego działanie odchudzające. Nowością jest odkrycie działania zwiększającego wydolność organizmu w trakcie wysiłku fizycznego – przydatne m.in w sporcie.

 

Jak widać kwas buraczany jest naprawdę wyjątkowym napojem, a przy tym tanim w produkcji i np. dla mnie bardzo smacznym 🙂

Jak zrobić kwas buraczany?

Metoda wytwarzania kwasu buraczanego jest wyjątkowo prosta. Opiszę jak ja to robię.

Do jego produkcji najlepiej posiadać duży 3 litrowy słój.

 

Składniki:

buraki ok 2 kg.

czosnek 1-2 główki

sól kamienna naturalna ok 3-4 łyżeczki

cukier ok 1-2 łyżeczki

woda do wypełnienia słoika

Przygotowanie:

Wodę zagotowujemy wraz z solą i cukrem i odstawiamy do ostygnięcia.

Czosnek obieramy, każdy ząbek przekrawamy na 2, lub kilka części i wrzucamy na dno słoja.

Buraki obieramy ze skórki, przepłukujemy czystą przegotowaną wodą i kroimy na cienkie półplasterki (można też zetrzeć na tarce o grubych oczkach). Po tym wrzucamy je do słoja.

Teraz ważna uwaga: jeśli mamy stary zakwas (z poprzedniego nastawu), to wlewamy 1-2 łyżki do słoja, jeśli nie to nic nie szkodzi. Dodatek starego zakwasu przyspiesza fermentację – całość zaczyna „buzować” już na drugi dzień. Wersja bez starego zakwasu zacznie fermentować trochę później np. dopiero za 2-4 dni.

Jeśli woda z solą i cukrem przestygła (chłodna, lub co najwyżej lekko letnia), to całość nią zalewamy, prawie do pełna, (buraki powinny być zakryte).

Słoik nie może być szczelnie zamknięty – wytwarzający gaz musi mieć gdzie się ulotnić. Wystarczy, że słoik luźno przykryjemy pokrywką/zakrętką bez jej zamykania/przykręcania

Długość fermentacji: zazwyczaj od 5-7 dni.

Na początku kwas będzie mętny, a na powierzchni będzie tworzyła się piana, którą trzeba codziennie łyżką ściągać. Pod koniec fermentacji kwas zacznie robić się przejrzysty, oraz będzie widać coraz mniej bąbelków. Jest to moment w którym można już myśleć o jego zlaniu do butelek, słoików. Warto najpierw spróbować jaki ma smak – jeśli kwasowość jest bardzo mała, poczekajmy jeszcze trochę.

Gdy zdecydujemy się gotowy kwas zlać do butelek/słoików warto to zrobić przez sitko. Po zlaniu prawie do pełna,  szczelnie zakręcamy oraz chowamy do lodówki. Nie ma obawy by kwas rozsadził słoik – burzliwa fermentacja została zakończona, a niska temperatura w lodówce wstrzymuje działanie bakterii. Ja najdłużej taki kwas trzymałem ok 2 tygodni.

 

Uwagi:

Słój musi być dokładnie umyty i wyparzony, tak by nie znalazły się w nim niepożądane bakterie.

Całość nie powinna stać w przeciągu

Nie polecam umieszczać słoja pod kratką wentylacyjną – u mnie powodowało to stosunkowo częste wytwarzanie kwasu o konsystencji śluzu. Prawdopodobnie w kanałach wentylacyjnych znajdowały się niepożądane bakterie, które tą drogą trafiały do słoja.

Jeśli użyjemy soli o bardzo dużej zawartości jodu, może się okazać, że fermentacja nie będzie chciała się rozpocząć. Jak wiadomo jod jest dość silnym środkiem bakteriobójczym, więc może zahamować rozwój bakterii kwasu mlekowego. Z doświadczenia mogę napisać, że np. sól himalajska nadaje się bardzo dobrze, podobnie sól kopalna z Kłodawy (jodowana), oraz część zwykłej czystej warzonej soli jodowanej. Teoretycznie dawka jodu jaka jest dodawana do soli jest na tyle mała, że nie powinna zbyt mocno ograniczać fermentacji, jednak zdarzały się pojedyncze przypadki, gdy kwas na soli jodowanej nie chciał ruszyć, lub bardzo słabo fermentował.

Jak pić kwas buraczany?

Ja robię to zazwyczaj rano na czczo, dolewając do ok. szklanki kwasu minimalną ilość ciepłej wody (nie lubię pić takiego mocno zimnego prosto z lodówki). Osoby „początkujące” powinny rozpocząć od mniejszych ilości i stopniowo zwiększać ilość.

Przez jakiś czas podczas dni w których pijemy kwas, mocz może mieć kolor „buraczkowy” – zazwyczaj mija to po pewnym czasie i nie jest powodem do obaw.

7 Comments

  1. Mocz w kolorze buraczkowym świadczy o nieszczelnych jelitach a to jednak szkodzi.

  2. Odnosnie nieszczelnych jelit trzeba zastosowac miksture Sloneckiego. Dostepna na forum bioslone.pl

  3. Ja dodaję trochę wody w kwaszonych ogórków (własnych nie z e sklepu) zamiast chleba.

  4. Ja po zlaniu kwasu przeciskam buraki przez wyciskarke wolnoobrotowa i tym sposobem odzyskuje jeszcze koło litr kwasu

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie opublikowany


*